Pairing: Erwin x Levi [EruRi]
Fandom: Shingeki no Kyojin
Bladozłote promienie zachodzącego słońca rozświetlały wnętrze dormitorium kapitana, mieniąc je wśród ferajny jesiennych kolorów. Erwin stał pewnie przed lustrem, przygotowując się do tego, co miało się za chwilę wydarzyć. Od zawsze przypuszczał, że kiedyś jego niekonwencjonalne metody działania postawią go przed sąd z zarzutem zdrady Króla i obywateli, a odkąd zaryzykował pojmanie Annie Leonhart, był pewien, że zdarzy się to już wkrótce i że jest gotów ponieść za to pełną odpowiedzialność, choćby miało się to skończyć karą śmierci. W ciszy poprawiał mankiety bawełnianej koszuli, chcąc się upewnić o idealnej schludności każdego milimetru swojego ubioru.
Rivaille z zawieszonymi na piersiach rękami, nie spuszczał z niego wzroku, bacznie przyglądając się każdemu, nawet najmniejszemu poczynaniu swojego przełożonego.
- Wszyscy wiemy, że dokonałeś prawidłowego wyboru. - odparł w końcu, nie odrywając skupionego spojrzenia z jego odbicia w lustrze - Nieważne jak wielkie są zniszczenia i jakie wysuną przeciw tobie oskarżenia, postąpiłeś słusznie i przyczyniłeś się do wyzwolenia ludzkości.
- Przekażę im wszystkie zebrane przez nas informacje. - zapewnił, odwracając się w jego kierunku - Myślę, że powinni mieć na uwadze nasze sugestie i oczyszczą mnie z zarzutów. A teraz, czy mógłbyś... mi z tym pomóc? - westchnął, wskazując wzrokiem na krawat.
Kapral kiwnął głową, zeskakując ze stolika, a pozostawiona na nim lampka wina zachybotała się niebezpiecznie. W milczeniu zawiązał perfekcyjny supeł, chcąc, by jego partner na rozprawie prezentował się jak najlepiej.
- Cieszę się, że nic ci nie jest. - szepnął, gładząc go po policzku i muskając w pocałunku jego wargi.
- Postaram się wrócić jak najszybciej. - odparł blondyn, zabierając z krzesła przygotowaną wcześniej marynarkę i kierując się ku wyjściu.
- Erwin.
- Mm?
- Nie daj się stłamsić.
Ostatnio niesamowicie podpasowały mi miniaturki. Są dla mnie znacznie wygodniejsze niż one-shoty, nie muszę nad nimi spędzać kilku dni (tygodni, miesięcy) i dzięki temu będę mogła tutaj często zaglądać z ogromem pomysłów, parek i fandomów, co od razu mobilizuje mnie do pracy. No i jak nie kochać tych dwóch wyżej, przecież to jest pieprzony shipp idealny. ;____;""